Wiktorowicz Beata - * * * [Gdziekolwiek sięgam wzrokiem, wszędzie widzę Ciebie]
Gdziekolwiek sięgam wzrokiem, wszędzie widzę Ciebie
Niczym płomień na wietrze iskry krzeszesz w ciszy.
Rozgwieżdżonym spojrzeniem w tak nagłej potrzebie
dotykasz nieznanego, chociaż go nie słyszysz.
Ból zadajesz bezwiednie, jakby od niechcenia.
Upragniony ład serca we mnie nie zagości.
Powiedz słowo, to jedno, które los odmienia
z pokorą zniosę wszystko, prócz obojętności.
Niczym płomień na wietrze iskry krzeszesz w ciszy.
Rozgwieżdżonym spojrzeniem w tak nagłej potrzebie
dotykasz nieznanego, chociaż go nie słyszysz.
Ból zadajesz bezwiednie, jakby od niechcenia.
Upragniony ład serca we mnie nie zagości.
Powiedz słowo, to jedno, które los odmienia
z pokorą zniosę wszystko, prócz obojętności.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość